W niedzielny wieczór na torze żużlowym rozegrał się spektakularny pierwszy finał PGE Ekstraligi 2023, który na stałe zapisze się w historii tej dyscypliny sportu. Platinum Motor Lublin stanął w obliczu wielkiej szansy zdobycia tytułu mistrza Polski, a Betard Sparta Wrocław musiała stawić czoła wielu przeciwnościom.
Początek meczu zapowiadał ciekawą rywalizację, zwłaszcza w walce o drugą pozycję. Jarosław Hampel zdobył pierwsze punkty dla Lublina, podczas gdy Piotr Pawlicki i Jack Holder toczyli zaciętą walkę o kolejne punkty. Australijczyk Holder nie zamierzał ustąpić Polakowi i umiejętnie bronił swojej pozycji.
Jednak już w pierwszym wyścigu juniorskim Platinum Motor Lublin objął prowadzenie, a słabsza postawa Bartłomieja Kowalskiego była zaskoczeniem. W międzyczasie, Dan Bewley, zawodnik Betard Sparty Wrocław, pokazał swoją moc, wygrywając dwa razy z rzędu, pomimo nieco gorszego startu. Bewley był w znakomitej formie, pokonując duet Bartosz Zmarzlik-Fredrik Lindgren.
Po pierwszej przerwie, gospodarze prowadzili już 15:9, a mecz układał się po ich myśli. Jednak rezerwa taktyczna zastosowana przez Dariusza Śledzia w piątym biegu dała Betard Sparcie Wrocław pewne punkty. Bewley ponownie stanął na wysokości zadania, ale lider Lublina, Bartosz Zmarzlik, nie zamierzał oddać punktów i zdołał obronić swoją pozycję przed rywalami.
Mimo starań gości, przewaga Platinum Motor Lublin systematycznie rosła, i po dziesięciu gonitwach prowadzili już 37:23. Drużyna motoru kontynuowała swoją dominację, a Jarosław Hampel, który zdobył 10 punktów w tym meczu, był jednym z bohaterów tego starcia.
Trzecia seria wyścigów przyniosła kolejne sukcesy dla Platinum Motor Lublin, a Artiom Łaguta pokazał, że potrafi wygrywać. Wystrzelił z pola startowego i zdominował swoich rywali, co przyczyniło się do powiększenia przewagi Lublina.
Betard Sparta Wrocław próbowała stawiać opór, zwłaszcza w czternastej gonitwie, gdzie Piotr Pawlicki zdobył swoje pierwsze zwycięstwo w meczu. Jack Holder również wykazał się, wyprzedzając Bartłomieja Kowalskiego.
Ostateczny akord pierwszego finału PGE Ekstraligi 2023 należał jednak do Dana Bewleya, który szybko i pewnie pokonał całą stawkę. Pomimo prób Betard Sparty Wrocław, Platinum Motor Lublin zwyciężył 51:39 i objął prowadzenie w rywalizacji o złoto.
Teraz pozostaje czekać na rewanż, który odbędzie się już za tydzień na Stadionie Olimpijskim. Spotkanie to obiecuje kolejne emocje i walkę o tytuł mistrza Polski w żużlu. Fani obu drużyn na pewno nie mogą się doczekać tej rywalizacji.